Każdy może, ale nie każdy powinien, czyli najczęstsze błędy podczas montażu drzwi

Mężczyźni nie mają w życiu łatwo. Najpierw przekonuje się ich, że bić należy się w ostateczności. Ale edukacja w tym kierunku i tak nie jest tak szkodliwa, co presja na zasadzenie drzewa, spłodzenie potomka i wybudowanie domu. To właśnie dlatego mężczyźni myślą, że potrafią wszystko. Włącznie z budową domu.

Gdzie ci mężczyźni...

Często można usłyszeć, że dawniej mężczyźni więcej potrafili, byli bardziej zaradni i zdolniejsi. I o ile można postawić tezę, że system edukacji, a w szczególności usunięcie z programu nauczania zajęć praktyczno-technicznych, przyczynił się do pozbawienia facetów umiejętności wbijania gwoździ, to należy też przyznać, że dzisiaj jest im znacznie trudniej coś naprawić, albo zbudować. 

Marzenie każdego mechanika

W 1925 roku, w Centralnych Warsztatach Samochodowych w Warszawie, pod kierownictwem inż. Władysława Mrajskiego powstał prototyp samochodu – CWS T-1. W całym okresie produkcji powstało około 800 egzemplarzy tego auta, ale nie to było w tym projekcie najważniejsze. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech CWS T-1 było to, że do jego rozbiórki lub remontu wystarczył jeden klucz. JEDEN. Wszystkie połączenia były wykonane w rozmiarze M10 (wyjątek stanowiły świece zapłonowe). We współczesnych samochodach do wymiany klocków hamulcowych często potrzebny jest specjalistyczny komputer diagnostyczny. I weź tu bądź męski i naprawiaj pod blokiem samochód żony...

Pokazać ci, jak się wstawia drzwi? Potrzymaj mi piwo!

Nowe technologie i materiały już dawno dotarły także na budowy. I chociaż dostęp do internetu, filmów instruktażowych wiele ułatwia, to często (z pozoru prosta) czynność okazuje się w rzeczywistości skomplikowana. Osadzić drzwi, wstawić okno – przecież to potrafi każdy! Czy faktycznie? Jakie błędy może popełnić niedoświadczony montażysta? Jakie konsekwencje mogą te błędy przynieść w przyszłości?

Energooszczędne domy – tego nie zrobisz dobrze sam

Szczególnie duże doświadczenie, umiejętności, a często także narzędzia i materiały pomocnicze są niezbędne przy budowie energooszczędnych domów. Osadzenie drzwi na pianę poliuretanową sprawdzi się w przypadku pomieszczeń gospodarczych, ale niekoniecznie w przypadku domu. Jeśli planujesz inwestycję, która w dłuższej perspektywie przyniesie oszczędności, lepiej, żebyś powierzył montaż stolarki okiennej fachowcom. Co może pójść nie tak przy osadzaniu drzwi lub okien?

Światło przejścia, szerokość drzwi i podkłady

Aby energooszczędne drzwi spełniały swoją rolę, należy skrupulatnie pilnować każdego etapu budowy. Producenci stolarki klasy premium oferują wprawdzie drzwi w dowolnym rozmiarze, ale jeśli podczas budowy ekipa nieprawidłowo przygotuje otwory w murze, trudno będzie zamontować gotowe drzwi. Nieprofesjonalny pomiar także może zaszkodzić inwestycji, jeśli z jakichś względów okaże się, że otwór jest, np. za duży w stosunku do drzwi, trudno będzie zapobiec mostkom termicznym, czy ucieczce ciepła z wnętrza budynku. W końcu niefachowa ekipa może popełnić także błąd podczas montażu ościeżnicy, jej wypoziomowania lub regulacji samych okuć.

Dlaczego (nie zawsze) warto oszczędzać?

W kontekście wartości całej inwestycji, jaką jest budowa nowego domu, koszty montażu stolarki okiennej są stosunkowo niskie. Jeśli wybraliśmy wcześniej konkretny model drzwi, np. z uwagi na jego właściwości termoizolacyjne, albo niebanalny design, powierzenie montażu takich drzwi niewykwalifikowanej ekipie, zamiast oszczędności przyniesie straty. Dlatego właśnie zawsze warto zdecydować się na ekipę, którą rekomenduje producent stolarki. Da nam to pewność, że cały proces montażu zostanie przeprowadzony właściwie, z zachowaniem odpowiednich procedur i materiałów, a w przypadku ewentualnej wady stolarki, wykluczymy możliwość, że powstała ona wskutek nieprawidłowego montażu.

 

Zobacz więcej