Montaż okien. Czy wiesz o nim wszystko?

Budowa własnego domu nie jawi się już czarną magią. Przecież zanim zabierzemy się do pracy przyswajamy całą dostępną w internecie wiedzę na temat tajników budowlanych. W zakresie energooszczędności budynku jesteśmy niemal ekspertami! Wiemy z czego wykonać ściany, jakich materiałów izolacyjnych użyć i że okna powinny być solidne i dobrej jakości. Zgadza się. Czy wiemy jednak wszystko? 

Energooszczędność okna jest faktycznie istotna, a przy tym dość łatwa do zweryfikowania dzięki dostępnym i powszechnie stosowanym parametrom okiennym. Ale czy wiesz, że równie duże znaczenie ma wybór metody montażu i jego prawidłowy przebieg? Wybór to słowo klucz. Czy wiesz jakie masz możliwości?

Jak montuje się okna?

Montaż okna może się wydawać stosunkowo łatwy. W przygotowanym w murze otworze osadza się ramę, mocuje, a następnie izoluje i uszczelnia. Trzy proste kroki, prawda? Jak zwykle jednak diabeł tkwi w szczegółach. Bo jeśli mamy do czynienia z powszechnie stosowaną metodą z użyciem piany poliuretanowej, to powinniśmy uświadomić sobie kilka rzeczy. Ta najpopularniejsza od lat technika montażu nie zapewni użytkownikowi maksymalnego komfortu i izolacji domu. Słowem, nie sprzyja ona wykorzystaniu wszystkich możliwości nowoczesnego okna.

Dlaczego? Przypomina to trochę sytuację, w której przygotowujesz ciasto drożdżowe według przepisu babci. Kupujesz odpowiednie składniki, łączysz je ze sobą i mieszasz, odstawiasz ciasto do wyrośnięcia, ale na czas pieczenia uchylasz minimalnie drzwi piekarnika. Czy drożdżówka będzie równie doskonała, co babcina? Być może tak, bo babcie rzadko przechowują złe przepisy. Ale szalony pomysł z niedomkniętymi drzwiczkami może zepsuć cały efekt.

Skąd się bierze chłód?

W konstrukcji budynku jest kilka newralgicznych punktów, które są trochę jak nasze niedomknięte drzwiczki piekarnika. Nawet wówczas, gdy same materiały budowlane potrzebne do wzniesienia ścian wybrałeś mądrze i skrupulatnie. Takimi miejscami specjalnej troski powinny być wszystkie punkty, gdzie może dojść do powstania tzw. mostków termicznych, zwanych także mostkami cieplnymi. Taki mostek, chociaż nazwę ma bardzo miłą, to fragment przegrody zewnętrznej budynku, który ma znacznie gorsze parametry izolacyjne, niż sąsiadujący z nim element. Oprócz tego, że przez wspomniane mostki ucieka ciepło, to często z uwagi na dużą różnicę temperatur dochodzi do wykraplania pary wodnej i zawilgocenia materiałów izolacyjnych, co w konsekwencji może skutkować rozwojem grzybów i pleśni.

Montaż warstwowy, czyli ciepło od ręki

Na szczęście opisywaną wadę można wyeliminować! Technologią pozwalającą osiągnąć znakomite parametry termoizolacyjne, wykluczającą takie niekorzystne zjawiska, jest tzw. montaż warstwowy, zwany również montażem ciepłym. Wspomniany sposób polega na skutecznym odizolowaniu szczeliny montażowej okna od czynników atmosferycznych. W praktyce oznacza zastosowanie specjalnych folii paroizolacyjnych i paroprzepuszczalnych, które zabezpieczają szczelinę montażową przed wodą opadową od zewnętrznej strony i przenikaniem wilgoci z wnętrza. Większa pracochłonność takiego montażu wynika przede wszystkim z faktu, że jeszcze przed montażem okien należy wyjątkowo starannie przygotować ościeże, a następnie prawidłowo ułożyć i zabezpieczyć folie. Cały proces powinien uwzględniać również fakt, że w większości przypadków folie nie powinny być wystawiane na działanie promieni UV przez czas dłuższy niż od 3 miesięcy do 12 miesięcy, w zależności od zastosowanych rozwiązań. Warto zatem już na etapie wyboru konkretnego systemu montażu zgrać go z wykańczaniem elewacji. Dodatkowym elementem zwiększającym właściwości termoizolacyjne jest specjalny energooszczędny podkład podparapetowy, który stanowi warstwę izolacyjną pomiędzy murem, a oknem. Oczywiście sam podkład jest na tyle wytrzymały mechanicznie, że można osadzać na nim nawet ciężkie i duże okna, bez obaw o ich uszkodzenie.  

Jeszcze jednym sposobem jest mocowanie okien w tzw. strefie izolacji termicznej, która jest wysunięta poza mur ościeża. W tym przypadku rama okna nie styka się bezpośrednio z materiałem o gorszych parametrach termoizolacyjnych, co w konsekwencji minimalizuje powstanie mostków termicznych. Okna Vetrex można montować na trzy sposoby: przy użyciu konsol JB-D FIRMY SFS INTEC, w systemie MOWO, bądź konsol Knelsen. W przypadku montażu ciepłego bardzo ważne jest zastosowanie się do szczegółowych zaleceń producenta systemu. Dobra wiadomość dla Ciebie jest taka, że ekipy, które montują nasze okna, znają doskonale wszystkie procedury i zalecenia.

Warto wspomnieć że ciepły montaż jest bardziej czasochłonny, niż klasyczny, ale tylko on gwarantuje w pełni wykorzystanie parametrów izolacyjnych okna, a także odpowiedni komfort wewnątrz budynku. Jaki więc rodzaj montażu wybrać? Jeśli na naszą inwestycję spojrzymy z perspektywy 30-letniego użytkowania, odpowiedź nasuwa się sama. Jeśli jednak wciąż masz wątpliwości, zaglądaj na blog Vetrex. Już wkrótce nasz ekspert odpowie na najbardziej nurtujące Was pytania z zakresu montażu warstwowego. 

Zobacz więcej